23 maja 2014

50 Cent Szacunek ulicy

Tytuł i autor wskazują na książkę w ciężkim ulicznym klimacie, z narkotykami, bronią i rapem w tle, jeżeli dokładnie tego się spodziewacie po tej książce, powiem wam, że jesteście w błędzie. Książka opowiada historię Buły, trzynastolatka, który po pobiciu kolegi dostaje nadzór kuratorski i obowiązkowe sesje z psychologiem, Liz. Jednak to dopiero początek kłopotów Buły, co jest źródłem jego problemów? Czy wyjdzie z nich obronną ręką? To wszystko w książce.
Po książce spodziewałam się wiele, 50 Cent jest niezłym raperem, co prawda nie do końca w moim guście, ale na pewno nie można mu odmówić talentu, ponadto film, który powstał na bazie jego biografii, był niezły i właśnie na takie klimaty byłam nastawiona.

Jednak książka jest inna, cała fabuła skupia się na przeżyciach Buły, autor opowiada jego perypetie i uczucia z kilku miesięcy. 50 Cent skupił się na wniknięciu w to, co jest przyczyną problemów nastolatków, czyli sytuacja w domu i relacje z rodzicami. Jest to książka o nastolatkach i dla nastolatków i do takiego czytelnika jest w stanie ona trafić.

Ja nie jestem nią zachwycona, ponieważ, jak na książkę pisaną przez dwie osoby (50 Centa wspomagała Laura Moser) jest to książka słaba, literacko nie wyróżnia się niczym, jest poprawna i tyle. Jednak czyta się ją błyskawicznie, dosłownie połykając kolejne strony i mimo wszystko historia wciąga i jesteśmy ciekawi, jak dalej potoczą się losy Buły. Mimo że nie jest to żaden literacki majstersztyk, to na pewno nie można jej odmówić, tego, że doskonale oddaje uczucia nastolatków, ich priorytety i zależność od opinii otoczenia.

Podsumowując, nie jest to książka zła, po prostu jest skierowana do konkretnej grupy odbiorców, jednak czytelnik spoza niej najzwyczajniej może być rozczarowany, czytelnik dorosły nie przeczyta tam nic, czego już by nie wiedział, jednak historia jest sprawnie opowiedziana i chyba warto poświęcić jeden wieczór, bo w tyle się ją czyta, na jej lekturę. Na pewno warto podrzucić ją dzieciom lub młodszemu rodzeństwu, ponieważ na pewno będą chcieli ją przeczytać, choćby ze względu na jej autora.


Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Sine Qua Non

21 komentarzy:

  1. Świetny post!
    Zapraszam do mnie :)
    http://patrycjafashionlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. o książce wiele słyszałam, ale sama jeszcze jej nie przeczytałam. Zapewne zerknę;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. To chyba polecę ją bratankowi, bo sama już nastolatką nie jestem;)
    Co do autora, to uwielbiam rap, ale akurat nie w jego stylu.
    miłego weekendu, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ja za muzyką 50 Centa nie przepadam, ale jako osobowość mnie interesuje
      pozdrawiam

      Usuń
  4. Ja raczej nie wpisuję się do targetu odbiorców tej książki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak myślę, jednak na pewno dobrze byś ją zrecenzowała:)

      Usuń
  5. o, chętnie bym ja przeczytała. Nastolatką nie jestem, ale wydaje mi się bardzo ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Historia wciąga, pod tym względem jest ok
      pozdrawiam

      Usuń
  6. o wlasnie, musze dorwac jakas dobra ksiazke :)!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie czytałam, historia trzynastolatka z problemami osobistymi chyba nie jest już dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie ta książka również nie zachwyciła

    OdpowiedzUsuń
  9. Your blog is cool ! :) congrates !

    Des bisous,
    C.
    http://filleaufoyer.blogspot.fr/

    OdpowiedzUsuń
  10. skusiłabym się,żeby ją przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja uważam, że wystarczy odrobina empatii i wyobraźni, aby wczuć się w losy bohatera

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno, jednak wielu czytelników nie za bardzo już chce się utożsamiać z nastoletnimi bohaterami:)

      Usuń
  13. Pozycja rewelacja, musze mieć ją w rękach!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Spam jest notorycznie ignoruje
Kara