08 czerwca 2014

Sound of speed


Dziś typowy, szafiarski wpis, czyli zdjęcia i kilka słów o ałtfcie :) do poczytania na pewno będzie coś jutro, dziś zostawiam was ze zdjęciami, na których przerabiam po raz setny czerń, chwalę się nowymi butami, które znalazłam w Mohito, odświeżam kapelusz, którego już tu kawał czasu nie było i pokazuje wam moją przypadkową zdobyczą w sh, poszłam po podszewkę do spódnicy, wyszłam z torebką :) Ale jaką! Tweed połączony z pikowaną skórą plus klasyczny pasek z łańcuszka przeplatany skórą, czyli niezła fantazja na temat Chanel, marki nieznanej, ponieważ nie ma żadnej metki. Stylizacja ze zwykłym czarnym swetrem z c&a, który już swoje w szafie przeleżał tej wiosny ma swój renesans.


Miłej nocki i udanego nowego tygodnia, który tuż tuż:)










22 komentarze:

  1. Taki dodatek jak ta torebka jest mega ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale świetna torebka. Wyglądasz super!

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny zestaw! Podobają mi się buty - super komponują się z szortami i sweterkiem!

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow!!!!!!!!!! świetnie, a buty też chcę takie, fantastyczne:):)

    OdpowiedzUsuń
  5. kapelusz tutaj jest boski!

    OdpowiedzUsuń
  6. fajnie wyglądasz:)
    www.allex096.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Buty świetne!

    OdpowiedzUsuń
  8. Buty są ekstta

    OdpowiedzUsuń
  9. nie mogę się nie zgodzić:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Podoba mi się! Jest w zasadzie prosty, a robi wrażenie, kapelusz i torebka świetnie dopełniają całość. Inspirujesz mnie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  12. świetne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Spam jest notorycznie ignoruje
Kara