05 listopada 2014

Co warto(a może nawet nie koniecznie) przeczytać w listopadzie?

Jestem rozczarowana. Bardzo. Listopadowymi wydaniami prasy, którą czytam stale. Ani Harper’s Bazaar, ani Elle, a co najgorsze nawet Wysokie Obcasy mnie w tym miesiącu nie zadowoliły. Mało wyraziste artykuły o czymś, zapewne o niczym, bo gdyby były o czymś zapamiętałabym. Szczerze mówiąc, zamiast wydawać na nie pieniądze, powinniście kupić sobie dobrą kawę/herbatę i podumać nad życiem w kawiarni. Jeżeli jednak kupicie któryś w powyższych tytułów, to niezadowolenie mogą wam osłodzić ciekawe sesje zdjęciowe i dużo mody, polecam też zestaw ten uzupełnić o pyszne ciastko, będzie mniej żal.




Harper’s Bazaar listopad 2014

Pamiętam, jak byłam zachwycona tym czasopismem, kiedy kupiłam je po raz pierwszy, świetne artykuły, ciekawe wywiady, dużo literatury, miód na mą duszę, no ale niestety ten numer jest raczej słaby. No ale nie beznadziejny z całego numeru polecam wam tekst Anny Zuchory - Oriana. Wściekła idealistka. Biografia kobiety legendy, silnej i niezależnej, nieugiętej i wnikliwej dziennikarki, dla mnie symbolu kobiety totalnej, która nie poddawała się żadnym regułom.
Drugą i niestety ostatnią godną uwagi rzeczą jest wywiad Zofii Krawec z Teresą Gieżyńską- fotografką. W zgodzie ze sobą to rozmowa o sztuce, rodzinie, emocjach, kobiecości bez sztucznych póz i nadęcia, jakiś nierealnych frazesów, tak po prostu.











Elle listopad 2014


Pamiętacie okładki „Poradnika domowego”, „Twojego stylu” czy właśnie „Elle” z czasów, kiedy byłyście małymi dziewczynkami i podkradałyście je waszym mamą? Jeżeli tak to polecam wam Historię STYLU w okładkach – artykuł specjalny, z okazji 20-lecia polskiej edycji magazynu. Jest to sentymentalna podróż przez niemal 70 lat okładek Elle na całym świecie. Wspomnienie, inspiracja, historia.

Jak zrobić karierę w modzie – czyli 5 kroków (milowych) na sam szczyt, rady od tych, którzy branżę fashion znają na wylot i od lat. Tekst ciekawy i motywujący, chociaż momentami dołujący, a jak dla mnie mało oryginalny, jednak jak ktoś planuje karierę w branży mody, polecam przeczytać. Co tam czeka? Praca, praca i praca plus talent i dyspozycyjność, o ile pierwsze dwa są do przyjęcia, to pełne dyspozycyjności sobie nie wyobrażam, niedziela, rodzinny obiad a ty na telefon rzucasz wszystko i biegniesz na plan? Dopóki nie masz rodziny ok., ale potem? Bolesne, jak dla mnie to już nie to, kariera jest ważna, dla mnie zawsze była, ale zawsze jest coś poza nią, tak samo ważne, a to tylko moda, a nie ratowanie ludzkiego życia, zatem trochę więcej dystansu i mnie napinki.

Wysokie Obcasy Extra listopad 2014

Wysokie Obcasy
są dla mnie jak przyjaciel, z którym spotykam się ponad dekadę i z żalem stwierdzam, że ten numer jest po prostu kiepski. Z całego wydania zainteresował mnie tylko ostatni tekst z serii-Jak mnie wychowano- Byłam wypłoszem, w którym reżyserka i aktorka Agnieszka Glińska opowiada o domu rodzinnym, ojcu, matce i babci, spokojnie, mądrze, tak życiowo.











Viva! Moda jesień 2014

Ciekawy numer z kilkoma fantastycznymi sesjami zdjęciowymi, godny uwagi jest z pewnością tekst Paryżanka – wywiad z Caroline De Maigret, modelką, która po latach powróciła na wybieg, zapoczątkowując modę na modelki 30+, współautorką popularnej książki „Bądź paryżanką, gdziekolwiek jesteś”. Viva! Moda rozmawiała z Caroline o wszystkim, co każdej z kobiet dotyczy, o świadomości bycia kobietą, tą dojrzałą, o pracy, związkach, macierzyństwie. Wspaniały wywiad, inspirujący i mega pozytywny.

Miles i jego obsesje – wywiad z fotografem MilesemAldrige o pracy i kobietach, w którym fotograf przyznał się na przykład do tego, że nie fotografował swojej byłej żony (supermodelki), bo po jakimś czasie przestała do pociągać i fascynować. Tekst ten uświadomił mi, że w prasie bardzo mało jest szczerości, za mało, czytamy o dobrych związkach i przykładach godnych naśladowania, Miles rzucił wszystkie utopie o ścianę i opowiedział, jak było, jak jest, zwyczajnie i zazwyczaj zupełnie nieidealnie.




Fashion Magazine jesień 2014

Kwartalnik pokazuje nam swoją nieco odmienioną twarz, inny format, nowi autorzy, większy naciskana polską modę, zmiany na plus. Warto zwrócić uwagę na artykuł Joanny Bojańczyk Moda na wybojach, czyli ostatnie 20 lat polskiej mody w pigułce, fantastyczna lekcja historii i do tego, jaka przyjemna. Polecam również przeczytać tekst Wielka moda na małym ekranie. Anna Konieczyńska pokazuje, że praca kostiumografa to coś więcej niż tylko wybieranie ubrań, to kreowanie wizerunku, nieraz i całego pokolenia, wpływanie na trendy, a nawet kształtowanie ich. Autorka przedstawia kilka najpopularniejszych produkcji telewizyjnych, w których moda grała rolę tak samo ważną, jak aktorzy.
Ponadto sesja, magiczna, piękna, pełna efemeryzmu. W roli głównej Magda Jasek, fotografowana przez Marcina Tyszkę, plus stylizacje Magdy Jagnickiej. Efekt? Zdjęcia, na które nie mogę się napatrzyć, chyba wyrwę e i powieszę sobie na ścianie.

10 komentarzy:

  1. fakt, mi w Bazarze też artykuły nie bardzo przypadły do gustu. Na dodatek jak dla mnie za dużo zamieścili tam klasycznych eleganckich propozycji ubioru. Tak więc w tym miesiącu podziękowałam tej gazecie. Ale czekam z niecierpliwością na kolejny numer ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do sesji nic nie mam, jednak co do reszty się zgadzam:)

      Usuń
  2. O Orianie Fallaci chętnie bym sobie artykuł przeczytała:)

    OdpowiedzUsuń
  3. wspaniały post i podpowiedzi co wybrać:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba wszystko bym przeczytała ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo fajna recenzja i gdybym przeczytała ją wcześniej, przed zakupami, to bym może skusiła się na jakiś z tytułów:)

    xxx

    anna from http://stylelovely.com/mimundonormal/

    OdpowiedzUsuń
  6. a cały czas można kupić wszystkie magazyny, dlatego zawsze robię prasówkę na początku miesiąca, żebyście mogły jeszcze kupić :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Spam jest notorycznie ignoruje
Kara