photo moda_zps80a088f8.jpg  photo art_zps34be7ee8.jpg  photo bookkopia_zps859ae36a.jpg  photo Beznazwy1kopia_zps00c4458c.jpg  photo tekstykopia_zpsd32a1574.jpg  photo dom_zps47b17e93.jpg  photo lifestyle_zpsb46220d1.jpg  photo bkopia_zpsd98d996f.jpg  photo Beznbsptytu1420ukopia_zps2bc89d34.jpg

 

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Między Wriatami Opowieści terenowo przygodowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Między Wriatami Opowieści terenowo przygodowe. Pokaż wszystkie posty

13 marca 2014

Marcin Meller - Między wariatami. Opowieści terenowo przygodowe



Po książkę tę sięgnęłam z mojej naturalnej skłonności do reportaży, fakt, że Meller przez kilka lat był korespondentem polityki skusił mnie tym bardziej do lektury. Jest to zbiór reportaży z ponad dwudziestu lat życia korespondencyjnego dziennikarza,  dosłownie z całego świata. Marcin pisze o konfliktach w Kotle Bałkańskim, wojnie w Ugandzie, plemiennych starciach w Nairobi i wielu innych.  Ja zawsze reportaże oceniam inaczej niż klasyczną beletrystykę, bowiem jest to gatunek, w którym najważniejsza jest i będzie treść, przez co mogę przymknąć oko na formę. Tutaj nie musiałam, bowiem Meller doskonale posługuje się językiem, pisze płynnie, precyzyjnie, z dużym dystansem i poczuciem humoru, oraz doskonale, za pomocą porównań do polskich warunków tłumaczy czytelnikowi pewne zachowania np. z Afryki.

Książka ta jest jedną wielką gawędą na tysiąc tematów, gawędą, której dajemy się porwać, bo Meller naprawdę umie opowiadać, wciąga nas w świat skrajnie inny, od tego który znamy, brutalny, opętany wojną, przemocą, gdzie stale ma miejsce przewartościowanie zasad. A nie ma czytelnika, którego by przedstawiany obraz nie poruszył, ja czytam reportaże, mimo, że nie mogę po nich spać, w przypadku „Między wariatami” też nie mogłam, jednak humorystyczne dygresje Mellera niejako osładzały tragizm całej opisywanej sytuacji.