W moich muzycznych poszukiwaniach, wciąż poznaję nowe
nieznane, lub mało znane terytoria, rap, rock i jazz są mi znane dobrze, aż do
szpiku, jednak postanowiłam poszerzyć horyzonty, w zupełnie inną stroną ,
podwyższyć sobie poprzeczkę i zrecenzować wam płytę z gatunku szeroko pojętej
muzyki elektronicznej, panny Katy B, o bezpretensjonalnym tytule „Little Red”.
