photo moda_zps80a088f8.jpg  photo art_zps34be7ee8.jpg  photo bookkopia_zps859ae36a.jpg  photo Beznazwy1kopia_zps00c4458c.jpg  photo tekstykopia_zpsd32a1574.jpg  photo dom_zps47b17e93.jpg  photo lifestyle_zpsb46220d1.jpg  photo bkopia_zpsd98d996f.jpg  photo Beznbsptytu1420ukopia_zps2bc89d34.jpg

 

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą to nie jest kraj dla starych ludzi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą to nie jest kraj dla starych ludzi. Pokaż wszystkie posty

07 lutego 2014

To nie jest kraj dla starych ludzi


Cormac McCarthy
To nie jest kraj dla starych ludzi


Stany Zjednoczone, Teksas, zaraz przy granicy z Meksykiem, lata 80. zaledwie pięć lat po skończeniu wojny Wietnamskiej. Llewelyn Moss podczas polowania na antylopy natyka się na furgonetkę z kilkoma martwymi mężczyznami, paczką heroiny i dwoma milionami dolarów, zabiera pieniądze i ucieka z miejsca. Niebawem jego tropem zaczynają podążać ludzie bezpośrednio związani ze znaleziskiem, a on sam z myśliwego staje się zwierzyną.

McCatrhy wprowadza napięcie od pierwszych stron, nie dając czasu na nudę czytelnikowi i bezbłędnie buduje je przez resztę książki. Czytelnik siedzi na szpilkach, przez większość lektury czekając na to, co zdarzy się dalej. Pisarz przedstawia fabułę fragmentarycznie, za pomocą krótkich części, opowiadanych przez dwóch narratorów. Jeden to klasyczny narrator trzecioosobowy, wszechwiedzący, spokojne relacjonujący zdarzenia, drugi z kolei, to sam szeryf, jednak i on posługuje się bez emocjonalnym językiem, pozbawionym zarówno entuzjazmu, jak i zniechęcenia.