05 kwietnia 2014

Rihidan Brook - W domu innego

Sugerując się tytułem, tak nawet ja to robię, nie spodziewałam się dobrej książki. Na kilometr pachniało mi romansem, a miłośniczką tego gatunku nie jestem. Czy moje przeczucia okazały się słuszne? Hm, tego nie zdradzę, jednak podzielę się z wami innymi spostrzeżeniami na temat książki.

W skrócie o fabule, rok 1946, Hamburg, miasto pod brytyjskim nadzorem ma podnieść się z kolan i zostać odbudowane. Bohater wojenny, pułkownik Lewis rekwiruje piękną willę nad Łabą, niebawem mają do niego przyjechać żona i syn, Lewis jednak, wykazując się wspaniałomyślnością, pozwala właścicielom, Stephenowi i jego córce zostać w domu. Zamieszkują razem.


Fabuła książki jest sprawnie poprowadzona, pisarz umiejętnie rozplanował wszystkie zwroty akcji, umie zbudować napięcie, wprowadza czytelnika w zdziwienie, mimowolnie zmusza go do refleksji i zaciekawia, tak, że podróżując przez kolejne strony, z niecierpliwością wyczekujemy mających nastąpić zdarzeń, a wszystko to bez zbędnego sentymentalizmu.

Bohaterowie książki to ludzie z krwi i kości. Doświadczeni ciężarem wojny, starają się powrócić do normalnego życia. Są wielowymiarowi, nie obce im dylematy natury moralnej i emocjonalnej, codziennie muszą zmierzać się z nową, powojenną rzeczywistością. Brook doskonale oddaje nastroje, panujące zarówno wśród Niemców, jak i Brytyjczyków, antagonizmy, obala panujące stereotypy, którymi i jedni i drudzy się kierowali we wzajemnych ocenach. Brook pokazuje, jak przełamywano bariery, mentalne i kulturowe, w znakomity sposób opisuje świat po II wojnie światowej, gdzie nie było wygranych, wszyscy przegrali, niektórzy mniej, inni więcej, co po niektórzy wszystko.

Rihidian Brook jest autorem scenariuszy filmowych, tendencje do sięgania po takie niemal filmowe środki są zauważalne. Niemniej jednak historia opisana przez autora jest ciekawa, opowiedziana w znakomity sposób, doskonałym językiem i precyzyjnie oddająca istotę rzeczy. Autor świetnie posługuje się słowem i w książce tej nie znajdziemy nic, nawet akapitu, którego nie chcielibyśmy przeczytać.

Jest to książka, którą niewątpliwie mogę wam polecić, a wiecie, że w tej kwestii jestem bardzo wybredna. „W domu innego” to dobrze napisana, przejmująca historia, o wyśmienitym kontekście historycznym, którą powinniście poznać.

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję wydawnictwu:




27 komentarzy:

  1. Kupiłam tą książkę niedawno i mam dużą chęć w końcu ją przeczytać. Niestety na razie inne pozycje są priorytetowe.

    OdpowiedzUsuń
  2. przeczytaj jak najszybciej! będę wypatrywała recenzji:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. trzeba zmienić ten stan rzeczy!
      pozdrawiam:)

      Usuń
  4. ja także nie czytałam, nawet nie słyszałam o niej ;d

    OdpowiedzUsuń
  5. Spróbuję ją wypożyczyć w bibliotece:)

    http://linde-lo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. książka wyszła w marcu, więc nie wiem, czy jest już w bibliotekach, ale poszukaj:)

      Usuń
  6. Właśnie szukam czegoś do poczytania :)

    OdpowiedzUsuń
  7. super, musze to przeczytać

    pozdrawiam, Ola

    OdpowiedzUsuń
  8. Niestety nie czytałam tej książki, ale Twoje recenzje naprawdę potrafią zaciekawić, a tym samym zachęcić do przeczytania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo to na prawdę ciekawa i dobrze napisana książka, warta polecenia
      pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Jak już skończę studia, albo chociaż jak będą wakacje to może nadrobię zaległości czytelnicze.:) Pewnie spodobałaby mi się ta książka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. całe studia, czy ten rok? :)
      pozdrawiam

      Usuń
  10. Ech, tyle ciekawych książek widzę na blogach, ale... to chyba jakieś uzależnienie, bo chociaż półkę mam pełną czytadeł, to za każdym razem dopożyczam coś nowego, nie mogę się powstrzymać ! :) dlatego odpuszczam jak na razie ;c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak mam. Em wręcz zabrania mi wchodzić do bibliotek i księgarń. Książki uginają się pod ciężarem książek, cały dom zawalony nimi, a i tak zawsze można wypożyczyć książke, na którą poluję już z rok:)
      pozdrawiam

      Usuń
  11. ciekawa jestem tej książki, jak będę miała okazję to na pewno po nią sięgnę :-) lubię takie historie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem pewna, że ta też Ci się podoba:)

      Usuń
  12. Ja uwielbiam fantasy i jakoś ciężko mi sięgać po innego rodzaju książki :D Mimo wszystko, zaciekawiłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię książki o takim czasie akcji :)

    OdpowiedzUsuń
  14. w takim razie ta jest dla Ciebie, doskonałe tło historyczne i społeczne.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Też nie jestem fanką romansów. Cieszę się, że książka spełniła Twoje oczekiwania i mam nadzieję, że i ja będę miała ją okazję kiedyś przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubie czytać książki, wiec powiedz czy warto ją przeczytać? :33

    Mój blog:
    http://invisibleniewidzialna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Ooo, to świetnie, bo już wcześniej mnie zainteresowała :) Teraz przydałoby się ją jedynie gdzieś złapać...
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Spam jest notorycznie ignoruje
Kara