16 maja 2014

on the road

Witajcie!

Podczas ostatnich kilku dni miałam trochę więcej luzu, skupiłam się na blogu. Co jakiś czas, nachodzi mnie taka refleksja co do Panikary, że strona mogłaby być jeszcze lepsza, że to nie jest jeszcze maksymalnie zadowalający mnie efekt. Zastanawiam się potem, co mogę zmienić, zmieniam i jestem zadowolona, mija jakiś czas, najczęściej jest to miesiąc, dwa, trzy i znowu czuje lekki niedosyt i zabawa zaczyna się od nowa :)


Teraz również nadszedł czas na zmiany. Jakie?

Przede wszystkim na blogu będzie więcej do poczytania, niż obejrzenia, a przynajmniej mniej mnie i zdjęć stylizacji, chociaż na pewno z nich nie zrezygnuje, ponieważ są częścią tego bloga i lubię je.

Znajdziecie więcej tekstów o modzie, projektantach, światowych markach i polskich młodych talentach. Będę pokazywała wam fajne kampanie i lookbooki, które zwróciły moją uwagę i są warte poznania.

Pojawią się dwa nowe działy, jeden to muzyka, w którego ramach, jak można się domyślić pojawią się teksty o muzykach, których warto poznać, recenzje płyt, których warto posłuchać plus moje osobiste wspomnienia i emocje z tym związane.

Drugą nowością będą teksty o artystach, zarówno polskich, jak i zagranicznych. Jako artystce sztuka zawsze była mi bliska, nie tylko w praktyce, ale i w teorii i chciałabym wam jej trochę przybliżyć. Zauważyłam, ze chętnie wypowiadacie się na różne, podejmowane przeze mnie tematy, dlatego jestem pewna, że będziecie chcieli dowiedzieć się więcej właśnie na ten temat, a ja dowiem się, jakie są wasze odczucia i refleksje związane z twórczością różnych artystów.

To tak w skrócie, a zmiany zauważycie w najbliższym czasie, będę je wprowadzała stopniowo, zapewne odbija się też na wyglądzie bloga, ale nad tym elementem jeszcze nie pracowałam, więc będzie dla was niespodzianką.

PS Stylizacja jest jedna z moich ulubionych, połączenie sportowych elementów, czyli bejsbolówki, topu i speakerów za elementami klasycznymi jak czarny płaszcz. Uwielbiam czarne płaszcze, są ponad wszystko, a dokładnie kocham ten płaszcz, mam go już chyba cztery lata i, mimo że planowałam w tym roku wymienić go na nowszy model, bo chcąc nie chcąc się trochę zużył, jednak jakoś tak ciężko mi się z nim rozstać.

Zdjęcia były robione chyba jeszcze w lutym, wrzuciłam je na bloggera i miały się ukazać następnego dnia, jednak drogi B. zmienił ich wielkość i doprowadził mnie do białej gorączki, postanowiłam poprawić zdjęcia. Jednak minęło ponad dwa miesiące i nie miałam okazji trafić do miejsca, gdzie były robione, zdałam sobie sprawę, że za szybko nie uda mi się powtórzyć tamtej sesji i wrzucam w formie, jakiej są, nie jest tak, jak bym chciała, ale nie ma też tragedii, więc enjoy!












26 komentarzy:

  1. super lubię Ciebie czytać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. super wyglądasz :) fajne podnie podarciuchy ;D lubie takie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne miejsce na zdjęcia! Podoba mi się bluza i torebka!

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdjęcia są super. Nie wiem, czemu chciałaś je poprawiać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obecnie dodaje zdjęcia w większym formacie i te mi nie pasują:)

      Usuń
  5. świetne miejsce do zdjęć. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę, że dużo planujesz. Fajnie, będę zatem zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny blog, ciekawie piszesz i widzę, że można tu znaleźć dużo fajnych tekstów, z chęcią będę zaglądać, obserwuję
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo klimatyczne miejsce do zrobienia zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z chęcią będę zaglądać do postów poświęconych muzyce :) Obserwuję i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już niedługo pojawi się pierwszy:) Zatem zapraszam i dzięki za miłe słowa:)

      Usuń
  10. Fajne zdjęcia :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  11. To zapowiada się sporo ciekawych zmian :)
    świetna stylizacja

    OdpowiedzUsuń
  12. Zmiany zawsze są dobre :)
    Bardzo ciekawe zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  13. świetny blog ♥
    Jestem tutaj po raz pierwszy i na pewno nie ostatni :*
    zapraszam do mnie :)
    może obserwacja?

    OdpowiedzUsuń
  14. O widze że jeszcze ciekawiej bedzie sie
    Ciebie czytalo

    OdpowiedzUsuń
  15. Zmiany zapowiadają się super, jestem bardzo ciekawa co ciekawego nam zaoferujesz. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. W takim razie czekamy na zmiany :-) Spodnie - rewelacja :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zmiany są bardzo ważne, świetnie, że się na nie zdecydowałaś. :) Też często czuję niedosyt ale cóż, lepiej coś robić niż stać w miejscu. :) Też cały czas staram się rozwijać bloga, ale nie spieszę się, myślę, że to normalny proces, kiedy coś robisz, masz czas na przeanalizowanie efektów, a potem czujesz, że to może być coś lepszego i wówczas znów działasz. Stylizacja niestety zupełnie nie w tym stylu, choć gratuluję wyboru miejsca na sesję. U mnie niestety nie ma czegoś podobnego, a lubię takie opustoszałe miejsca. :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmiany nie zawsze muszą być drastyczne, niekiedy blog ewoluuje powoli i stopniowo, co zauważa się dopiero po jakimś czasie. Co do miejsc, uwielbiam takie wyszukiwać, bardzo mnie inspirują, znaczniej bardziej niż nowe budownictwo.
      pozdrawiam

      Usuń
  18. No, to nie mogę się doczekać zmian, strasznie lubię czytać Twoje wpisy :)

    http://aandafactory.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Czyli zapowiada się, że u Ciebie będzie jeszcze ciekawiej.

    OdpowiedzUsuń
  20. Taki jest plan:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetnie wyglądasz, bardzo ładne zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Spam jest notorycznie ignoruje
Kara