31 lipca 2013

Agi Jensen - wywiad

Moi kochani dzisiaj, specjalnie dla was wywiad z Agnieszką Bladosz-Jensen, projektantką Agi Jensen Designe, o której mogliście przeczytać - -  tutaj




Jestem tylko snem - Polscy projektanci oddają ostatnio pokłon dresowi, ubrania Agi Jensen Designe również ujawniają taką tendencję , nie uważa Pani, że jest to moment przełomowy, dres wychodzi z roli ubrania tylko tzw. domowego, jak kilkadziesiąt lat temu dżins wyszedł z roli ubrania tylko roboczego?




Agi Jensen - Rzeczywiście widać taka tendencję. Sama w swojej kolekcji mam spodnie dresowe, spódniczki dresowe i płaszczyki. Wszystko z dzianiny (w naszym żargonie nazywamy ten materiał baja dresową). Materiał jest bardzo miły w dotyku i niezwykle wygodny. Do tego łatwy w użytkowaniu, pierze się w pralce, nawet nie wymaga prasowania. W dzisiejszych czasach lubimy łatwe rozwiązania i wygodę. Do tego okazuje się, że dres może być elegancki. Wystarczy dodać odpowiednie dodatki. Jeśli czujemy się w czymś dobrze, swobodnie, to tak samo wyglądamy i tak nas też odbierają. Ja uwielbiam stylizacje, gdzie mamy dystans do siebie i do spodni dresowych zakładamy eleganckie buty i skórzany pasek. Czujemy się wygodnie i swobodnie. Te same spodnie mogą być połączone z butami sportowymi lub butami w tylu grunge.I to wszystko na bazie właśnie dresów.

Bazujesz na stonowanych barwach, biel, szarość, czerń, skąd wśród tej spokojnej palety czerwień?


Na co dzień lubimy ubierać się w kolory stonowane, bezpieczne barwy niewyróżniające nas z tłumu. Zwłaszcza, jeśli forma jest oryginalna. Dlatego wprowadziłam do mojej kolekcji moje ulubione kolory takie jak szarość, grafit, czerń, biel. Ale każda kobieta, ma niejednokrotnie taki dzień, kiedy chce być Tą jedyną przykuwającą na sobie uwagę, kiedy czuje się piękna i seksowna. Wtedy zakłada czerwona sukienkę i wzrok wszystkich jest skierowany tylko na nią. W garderobie każdej kobiety taka magiczna rzecz powinna się znaleźć stąd czerwień w mojej kolekcji. Jest jeszcze parę takich kolorów, które spowodują, że kobiety będą czuły się wyjątkowo, takie niespodzianki pojawią się niebawem u Agi Jensen Designe. Wkrótce w sprzedaży będzie sukienka w kolorze pudrowego różu. Mam nadzieję, że w tej sukience moje klientki poczują się wyjątkowo.

Często podkreślasz, że Joga Cię ukształtowała, system ten, podobnie jak twoje projekty opiera się na harmonii, jak duży wpływ ma ona na twoją twórczość, jeżeli chodzi o kreowanie odzieży?


Joga ma wpływ na moje życie i tym samym wpływa na moja twórczość. Może nie na projekty same w sobie, ale na energie, jaką mi daje w życiu codziennym. Objawia się to w systematyczności, stosunkach interpersonalnych. Żyć tak, aby nikogo nie krzywdzić, mieć pasje i z zasady słuchać intuicji. W moich projektach chcę natomiast pokazać dystans do mody. Mam nadzieje, że idea mówiąca, że w życiu są rzeczy ważne i ważniejsze jest zauważalna. Nie musimy mieć pięciu sukienek na każdą okazje, wystarczy jedna, wygodna, funkcjonalna. Chciałabym, aby strój podkreślił osobowość moich klientek, wydobył ich piękno.

Twoje ubrania jak sama podkreślasz charakteryzuje muli zastosowanie, nie tylko, więc projektujesz ubrania, ale dajesz pole manewru dla osób, które będą je nosiły, zmuszając je niejako by same były swoimi stylistami, nie podając gotowych rozwiązań.


Tak utarło się powiedzenie się ze stroje Agi Jensen Design maja multi zastosowania. Mi jednak bardziej zależy na przekazaniu głębszej filozofii. Pokazaniu dystansu do mody, aby nie śledzić fashion żurnali i fashion kanałów od rana do nocy, starając się mieć wszystkie nowiny z cat walków w szafie. Wystarczy jedną sukienkę zapakować w torbę i mamy kompletny look na wiele okazji w podróży. Założymy ją na spacer po plaży a później na romantyczną kolacje. Jeśli się okaże ze zbyt długi tren przeszkadza w swobodnym chodzeniu i jest nie praktyczny włożymy go zalotnie za pasek odkrywając nogi. Ciągle będzie kobieco a zarazem z dystansem. Nie będzie to look kobiety wymuskanej, przesadnie dbającej o wygląd tylko kobiety charakternej, z wyobraźnią, pięknej w każdej sytuacji i wszędzie.

Dzianiny, z których głównie składa się twoja odzież są wygodne i są doskonałą odpowiedzią na potrzeby współczesnych kobiet, jednak czy przewidujesz urozmaicenie asortymentu AJD przez wprowadzenie innych tkanin?


Właśnie jestem w trakcie szycia jesiennej kolekcji, do której wprowadzę nowe materiały. Miękka naturalna bawełna. Będą to blezery, które można nosić, jako tunikę, sukienkę, narzutę. Nie trzeba będzie ich prasować. Mam nadzieję, że się spodobają.

Czy twój styl był określony, wiedziałaś jak chcesz się ubierać, czy poszukiwałaś tego, co pomoże ci najlepiej wyrazić siebie?

Poszukiwałam. Na przełomie lat mój styl się ukształtował. Teraz wybieram to, w czym czuj się dobrze i jest dla mnie charakterystyczne. Czasami mniej znaczy lepiej.

Twoja największa modowa zbrodnia?


Na pewno było ich wiele na przełomie lat, kiedy kształtował się mój styl. Próbowałam kiedyś nosić dopasowane garsonki i garnitury. Szybko okazało się to wielką porażką, bo nie czułam się w tym swobodnie. A jeśli nie czujesz się w czymś dobrze, nie wyglądasz dobrze.

Które z ubrań AJD lubisz najbardziej?


Mam ulubioną sukienkę bokserkę we wszystkich kolorach. Uwielbiam ją. Do niej zakładam zazwyczaj kurtkę skórzana i ciężkie buty. Jeśli okazja tego wymaga noszę do delikatnych wysokich obcasów. Nie wyobrażam sobie jesiennych i zimowych dni bez płaszcza z napami. Czasami chodzę w nim cały dzień, jest taki miękki i przytulny, że nie chce mi się go zdejmować;) Wszystkie rzeczy, jakie projektuję, szyję egoistycznie z myślą o sobie, sama chodzę w większości tylko w moich projektach… i już się nie mogę doczekać nowych;)

Jakie masz plany na przyszłość odnośnie AJD?


Chciałabym móc projektować ubrana AJD i mieć stałe grono klientek, które pokochają mój styl. Już osiągnęłam ten poziom, ale teraz chciałabym go utrzymać i dostarczać ciągle nowych pozytywnych emocji.
Pracować z ludźmi, którzy dzielą moja pasję i dobrze się przy tym bawią.

Dziękuję serdecznie za rozmowę i oczywiście życzę dalszych sukcesów, abyśmy mogli cieszyć się pięknem ubrań, które jeszcze stworzysz.

Ja że również bardzo dziękuję, to była przyjemność cie poznać.

"Piękno kobiety nie przejawia się w ubraniach, które nosi, w jej figurze lub sposobie w jaki układa włosy. Piękno kobiety musi być widoczne w oczach ponieważ są one drzwiami do jej serca - miejsca gdzie mieszka miłość" - Audrey Hepburn

wszystkie osoby zainteresowane ubraniami AJD zapraszam serdecznie na stronę projektantki -  tutaj

21 komentarzy:

  1. Świetny pomysł na wywiad,dzięki tb dowiedziałam się o tej projektantce:D

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawe treści ;)

    zapraszam: http://youbeefashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ciekawy wywiad :) fajne pytania!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawy wywiad :) ps. kolekcję na stronce już oglądałam :) pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja też jestem zauroczona ubraniami Agi, ich prostota i bezpretensjonalność mnie urzekły
    pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem zauroczona jej kolekcją i oczywiście nią :). Super przeprowadzony wywiad :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie dziwie się! Bardzo się cieszę, że podobają się wam efekty naszej wspólnej pracy
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. fajny wywiad zapraszam do mnie http://welovechocolatecupcakes.blogspot.com/ kom za kom

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo mi się podoba, świetny wywiad;)!

    Buziaki;*
    http://linde-lo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. wow zazdroszce mozliwosci wywiadu ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. możliwości stwarzamy sobie sami:)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. No Kochana ! Tak dawno mnie tutaj nie było , wchodzę z zaciekawieniem co słychać u Ciebie a tutaj szok same pozytywy , gratuluję , wspaniały wywiad tak trzymaj ! Gratuluję :* "możliwości stwarzamy sobie sami" - muszę zapamiętać święte słowa :)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuje serdecznie! No powiem, że sama jestem zadowolona z tego, jak rozwija się blog i ciesze się, ze wy to również doceniacie.
    pozdrawiam i zapraszam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Spam jest notorycznie ignoruje
Kara