photo moda_zps80a088f8.jpg  photo art_zps34be7ee8.jpg  photo bookkopia_zps859ae36a.jpg  photo Beznazwy1kopia_zps00c4458c.jpg  photo tekstykopia_zpsd32a1574.jpg  photo dom_zps47b17e93.jpg  photo lifestyle_zpsb46220d1.jpg  photo bkopia_zpsd98d996f.jpg  photo Beznbsptytu1420ukopia_zps2bc89d34.jpg

 

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą refleksje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą refleksje. Pokaż wszystkie posty

03 stycznia 2016

Czego nauczył mnie rok 2015?



























I rok 2015 dobiegł końca. Tuż przed sylwestrem, kiedy wiele osób poddawało się końcoworocznej gorączce, ja siedziałam w oknie i w spokoju, a nawet znużeniu przypatrywałam się przelewającym się na ulicy, za moim oknem ludziom. Cieszyłam się, że ten rok już się kończy, przypominając sobie go, nie miałam odczucia, że był dobry, był raczej marny, jednak jak zaczęłam się głębiej nad tym zastanawiać, doszłam do wniosku, że w zasadzie nie był też zły, był trudny, jednak wiele mnie nauczył.

31 sierpnia 2014

Smutne Pomorze Zachodnie – czyli refleksje z kilkunastogodzinnej podróży.


Gdy już robiło się jasno, mijaliśmy Bydgoszcz, poniemiecka architektura małych, czerwonych cegieł machała nam na pożegnanie, kiedy kierowaliśmy się na drogę krajową numer 10, która miała zaprowadzić nas do Koszalina. Infrastruktura wzdłuż całej 10 jest specyficzna, jak zresztą w całym Pomorzu Zachodnim, nie licząc dużych miast i poprzedzających je małych miasteczek królują wsie o ,nieregularnej zabudowie, gdzie pojedyncze gospodarstwa przecinają ogromne połacie pól i łąk. Mijając kolejne pojedyncze domy, odniosłam wrażenie, że to smutny i dosyć biedny region, stare, dawno nieremontowane domy, brak nowych.