photo moda_zps80a088f8.jpg  photo art_zps34be7ee8.jpg  photo bookkopia_zps859ae36a.jpg  photo Beznazwy1kopia_zps00c4458c.jpg  photo tekstykopia_zpsd32a1574.jpg  photo dom_zps47b17e93.jpg  photo lifestyle_zpsb46220d1.jpg  photo bkopia_zpsd98d996f.jpg  photo Beznbsptytu1420ukopia_zps2bc89d34.jpg

 

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Panikara. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Panikara. Pokaż wszystkie posty

08 stycznia 2016

Gdzie

Niebo szare bardziej niż rzeczywistość wisi ciężko, nie chcąc spaść, dmie w ulice zimnym wiatrem, tańczą brudne liście. Obserwuje z chłodnego, marmurowego parapetu jak ludzie przelewają się przez ulicę, wydeptując chodniki z punktu A do B.

Ja wiszę w swoim punkcie krytycznym, opierając czoło o zimną szybę, która nie studzi nic, światła rytmicznie odbarwiają się z jednego koloru w drugi, zielone, pomarańczowe, czerwone, zielone, pomarańczowe, czerwone, zielone, pomarańczowe, czerwone i tak bez końca. Autobus wypluwa pasażerów na przystanku i zaraz kolejni pakują się do jego ciepłego wnętrza, wypełnionego błotem pośniegowym i zmieszanym zapachem ludzkiego potu, perfum i innych znaków, według których tu ponoć jest jakieś życie.

03 stycznia 2016

Czego nauczył mnie rok 2015?



























I rok 2015 dobiegł końca. Tuż przed sylwestrem, kiedy wiele osób poddawało się końcoworocznej gorączce, ja siedziałam w oknie i w spokoju, a nawet znużeniu przypatrywałam się przelewającym się na ulicy, za moim oknem ludziom. Cieszyłam się, że ten rok już się kończy, przypominając sobie go, nie miałam odczucia, że był dobry, był raczej marny, jednak jak zaczęłam się głębiej nad tym zastanawiać, doszłam do wniosku, że w zasadzie nie był też zły, był trudny, jednak wiele mnie nauczył.

29 grudnia 2015

Końcoworoczny pesymizm


Powoli zbliża się koniec roku, dziewczyny te mniejsze i większe już od wczoraj szukają kreacji na sylwestra. Widzę ich bieganinę przez okno, kiedy na złamanie karku i  obcasów biegną do galerii. Ja planów nie mam żadnych na tę szczególną noc, która jest jak każda inna. Może kupię wino i będę się gapić w noc, przecież tak dobrze się znamy, gapiłyśmy się sobie w oczy nie raz.

Mroźne powietrze głaszcze mi twarz, kiedy wychodzę na dwór, wszyscy łapią ostatnie dni 2015, ja spokojnie patrzę, jak ten rok przemija. Niech już się skończy. Mijam znajome kamienice i w bramach znanych żulów, którzy już nawet nie podchodzą po kolejne 2 złote (na chleb).

28 listopada 2014

Instamix listopad

Dziś zupełnie niezobowiązująco i weekendowo, nic do czytania i rozmyślania,oglądamy mix zdjęć i podziwiamy nowy wygląd bloga, nieskromnie pochwale się, że wszystko wykonałam zupełnie samamix,a:)


Podobają się Wam zdjęcia? Zapraszam do obserwacji mojego konta na Instagramie - KLIK



16 maja 2014

on the road

Witajcie!

Podczas ostatnich kilku dni miałam trochę więcej luzu, skupiłam się na blogu. Co jakiś czas, nachodzi mnie taka refleksja co do Panikary, że strona mogłaby być jeszcze lepsza, że to nie jest jeszcze maksymalnie zadowalający mnie efekt. Zastanawiam się potem, co mogę zmienić, zmieniam i jestem zadowolona, mija jakiś czas, najczęściej jest to miesiąc, dwa, trzy i znowu czuje lekki niedosyt i zabawa zaczyna się od nowa :)