12 lutego 2014

friend off the desk

Macie tak czasem, że nosicie się z zamiarem czegoś bardzo długo, odkładacie To coś na później, bo nie jest do końca takie, jakbyście chcieli, żeby było, albo zupełnie przekracza wasz budżet, albo mają to wszyscy i już tak wam się nie podoba? Ja miałam tak z bejsbolówką, spodobała mi się kilka lat temu, jednak nie mogłam znaleźć do końca takiej jaką sobie wymarzyłam, potem były bardzo modne i roiło się od nich na ulicach, w międzyczasie coraz bardziej odstępowałam od stylu sportowego i w końcu doszłam do wniosku, że właściwie założę ją pewnie ze dwa razy i zamieszka na wieszaku.
Minęło kilka miesięcy, kupiłam sobie czerwone sneakersy, po upływie kolejnych tygodni dostałam sportowy top z napisami, dresy kupiłam z zupełnego przymusu posiadania ich i już wtedy moje myśli zaczęły powracać do wymarzonej bluzy. Nie musiałam czekać długo, kiedyś po wyprawie z mamą i A. do kina, poszłyśmy połazić po sklepach, w Bershce zobaczyłam ją. Była idealna, czerwona z rękawami ecru i bez nadmiaru zbędnych naszywek na dodatek przeceniona o niemal 70%, zupełnie jej uległam. Po bliższym zapoznaniu się stwierdzam, że jest fantastyczna, pasuje mi do większej ilości ciuchów niż myślałam, no i moge się nią Wam pochwalić.

Tadam!
Ja i moja bejsbolówka
























32 komentarze:

  1. ciekawy zestaw, bardzo podoba mi się tło zdjęć ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sceneria dobrana do stroju idealnie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie takiej do tego setu szukałam:)

      Usuń
  3. lovely jacket
    do we follow?
    let me know
    I´ll follow you back
    kss
    new post: http://tupersonalshopperviajero.blogspot.com.es/2014/02/glacial-white-caviar-miriam-quevedo.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tez tak czesto mam. Świetna sceneria, a tym samym zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bluza świetna - super łączysz styl grunge ze sportowym...ekstra!

    Pozdrawiam
    LiliS

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna bluza i buty, całość super!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bluza jest mega, od jakiegoś czasu widzę, że przeżywają swój wielki COME BACK :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, ale jest na tyle wygodna i uniwersalna, że wcale się nie dziwię, ze wszyscy chcą ją mieć:)
      pozdrawiam

      Usuń
  8. Za mną też chodZi ten fason bluzy :) przypomina mi amerykańskie filmy o licealistach ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne zdjęcia! Super wyglądasz ! fajna czapka :-)
    Dziękuje za odwiedziny :-)

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Z miłą chęcia :-) Ja już Cię obserwuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawe zdjęcia:)
    pozdrawiam i zapraszam do siebie :*
    http://fashionalexx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. dear I can´t find you on my GFC. Can you test it?
    kss
    http://tupersonalshopperviajero.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  13. Rewelacyjne zdjęcia, jestem oczarowana! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajne połączenie :) kurteczka <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po raz kolejny-to bluza jest :D
      ale i tak dzięki:)

      Usuń
  15. super bluza i świetny look!

    pozdrawiam, Ola:* z Fashiondoll.pl

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też choruje na bejsbolówki, ale nie czerwone :D
    świetna,genialna i w ogóle!

    www.cukrowana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam don wyboru jeszcze granatową, rozsądek kazał ją wziąć, jednak większość garderoby mam czarną więc to taki żywszy akcent:)

      Usuń
  17. o jaka fajna miejscowa na zdjecia :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarze.
Spam jest notorycznie ignoruje
Kara